niedziela, 22 października 2017

Filmowy gulasz



Wyobraźnia to straszna rzecz. Siedzi człowiek w domu, czyta jakieś skandynawskie kryminały. Jeden za drugim. I nie dość, że czytanie to przyjemność sama w sobie, ale człowiek może zapoznać się z wieloma scenariuszami, których prozaiczne życie nie dostarcza.
Wyobraźcie sobie taką sytuację. Idziecie do absurdalnie drogiej restauracji. Jecie wszystko co mają najlepsze w menu. Popijacie wino wyprodukowane z bajecznej winiarni, która rocznie produkuje tylko sto butelek. Kiedy już doznaliście transmigracji, gdzie wciągaliście ambrozje i popijaliście nektarem... z wolna, acz nie ubłaganie grawitacja rzeczywistości ściąga w dół. I dup. Kelner pyta, czy życzycie sobie na deser rachunek.
Odpowiadacie, że i owszem, ale najpierw idziecie przypudrować nosek w toalecie.
Chwilę otwarciu się drzwi toalety, słyszycie bass. Nie, to nie serce, to pierwsze nuty melodii Mission Impossible.
Oceniacie pomieszczenie. Kibel odpada - to nie Transpoting. To co? Okienko? Nie jest zamurowane jak w La Femme Nikita... 
Przemykacie ciemnymi uliczkami, a w tle za plecami pojawia się napis Mission Impossible: Eat and Run!



GULASZ Z INDYKA Z PIECZARKAMI
składniki: 
  1. ½ kg mięsa z indyka gulaszowego
  2. ½ kg pieczarek
  3. 3 cebule
  4. 5 ząbków czosnku
  5. 1 łyżka pieprzu w ziarnach
  6. 1 łyżka miodu
  7. 1 łyżeczka soli ziołowej
  8. 1 gruszka
  9. 1 łyżka masła
  10. 1 łyżka tymianku
  11. 3/4 litra bulionu
wykonanie:
Mięso opłukać i osuszyć. Pieczarki obrać i przekroić na połówki. Włożyć do garnka wraz z mięsem i podsmażać chwilę. Cebulę i czosnek obrać. Cebulę pokroić w kostkę, a czosnek w plasterki. Dodać do mięsa i podlać bulionem. Dodać pozostałe przyprawy oraz 1 łyżkę  miodu. Dusić na małym ogniu. Gruszkę opłukać i pokroić w plastry, a następnie podsmażyć z tymiankiem na maśle. Dodać do gulaszu. Dusić, aż mięso będzie miękkie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz