W poszukiwaniu zaginionego Krecika


Komentarze

  1. Fabryka Pomysłów20 września 2014 14:18

    ach Krecik - wspomnienie dzeciństwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak się zastanawiałem czemu nie mogłem go znaleźć ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Krecik zawsze się miło kojarzy, TA JOJ :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko jasne, zapakował się i spierdzielił :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Terapia na wiosenne przesilenie

Mała przerwa w pracy krzywdy nie czyni

Jeszcze 4 dni i... wolne