Czas na bekon i nie tylko

     Ta złośliwa chwila, kiedy człowieka dopada głód. Mniejszy lub większy. Do domu czy gdzieś gdzie czeka na człowieka uczta, poeazja smaku, jest zwyczajnie daleko lub kompletnie nie po drodze.
     Akurat tak się złożyło, że blady świt przywitałam burczeniem. I to słyszanym z odległości kilku metrów. Z małym głodkiem w żołądku, przestępuję próg fastfooda. Maka, żeby nie było (spoko, możecie hejtować). Nie miałam okazji zapoznać się z menu tej "restauracji". Zdjęcia wyglądały tak smakowicie, że zjadłabym już sam papier na których zostały wydrukowane. Ale powstrzymałam się.
- Co podać?
- Jedzenie! Teraz natychmiast!!!
     Dostałam kanapkę i kilka uśmiechów. Kanapkę wzięłam, uśmiechów nie. Odwinęłam ją ostrożnie i poczułam ten niesamowity zapach. Wgryzłam się w nią czym prędzej i z każdym kęsem rozumiałam amerykańską miłość  do takiego zestawu. To jest pyszne ^^ Idealnie usmażone jajo sadzone, chrupiący bekon… Miodzio. Postanowiłam odtworzyć ten smak w domu. Udało się. Trochę pobiegałam za odpowiednią bułką, ale bez poświęceń nic nie ma. Takie śniadanie daje kopa na cały dzień. Je się powoli i delektuje tym smakiem i jest lekki żal, że kanapka się kończy...



KANAPKA Z BEKONEM I SADZONYM JAJKIEM

składniki:

  1. 1 jajko
  2. odrobina masła klarowanego
  3. 3 plastry bekonu
  4. ogórek konserwowy
  5. pomidor
  6. ostra papryczka marynowana
  7. 1 bułka do hamburgerów
  8. plaster sera pleśniowego

wykonanie:
      Bułkę podgrzać. Bekon podsmażyć (ma być chrupiący), na maśle usmażyć jajko sadzone. Następnie układać na bułce: ser, obrany ze skóry i pokrojony w plasterki pomidor, plasterki ogórka konserowego, pokrojoną papryczkę, chrupiący bekon i jako sadzone. Całość przykryć ciepłą drugą połówką bułki.


Popularne posty z tego bloga

Terapia na wiosenne przesilenie

Mała przerwa w pracy krzywdy nie czyni

Jeszcze 4 dni i... wolne