Jak można zrobić kurczaka

         Kura. Drepcze, dziobie coś tam, czasami ma tête à tête z kogucikiem, znosi jaja (na sobotnią jajecznicę:), śpi na belce i z góry wiadomo, że ma przesrane. Bo ledwie się wykluje jej los jest przesądzony. I nie pomaga jej w tym rodowód jaki posiada. Dokonała inwazji Chin w szóstym tysiącleciu p.n.e. Chińczykom tak się to spodobało, że stworzyli dla nich sztuczne wylęgarnie. To uwielbienie i w miarę przyzwoite traktowanie niewiele zdziałało w losie kury, bo co by nie pisać, zwykle kończy w garze. Czasami przysmaży się, ale nie w solarium, tylko na patelni tudzież grillu.  Bukartyk ma chyba też jakiś sentyment do tego kuraka , bo zadedykował jej  "Balladę drobiową". Jednak i to na niewiele się przydało. Prawda jest okrutna, kura kończy na talerzu...


PAŁKI Z KURCZAKA
składniki:

  1. 8 pałek z kurczaka
  2. sos sojowy
  3. 2-3 ząbki czosnku
  4. papryka słodka
  5. oliwa
  6. sól ziołowa
  7. świeżo mielony pieprz zielony
  8. chilli
  9. grillowa przyprawa do kurczaka 
  10. sok z 1/2 cytryny (niedużej)

wykonanie:
        Pałki pozbawić skóry (chyba, że są tacy, którzy lubią, to zostawić), umyć i osuszyć. Z podanych składników przygotować marynatę, a następnie umieścić w niej pałki i dobrze je nią pokryć. Naczynie, w którym jest mięso przykryć i wstawić do lodówki. Następnego dnia rozpuścić łyżkę masła klarownego w garnku/patelni, w którym pałki będą smażone i rumienić ok. 30 minut. Swojego przygotowałam w multicookerze.



Popularne posty z tego bloga

Terapia na wiosenne przesilenie

Mała przerwa w pracy krzywdy nie czyni

Jeszcze 4 dni i... wolne