Warszawski Dzień Chleba

Dzisiaj jest Warszawski Dzień Chleba. Zatem podreptałam na Nowe Miasto, by zobaczyć co tam też przygotowano z tej okazji. Chleb owszem był. Można było kupić także zrobiony na zakwasie, pieczony nocą na liściach chrzanu, z ziarenkami i bez nich. Aby nie opychać się samym chlebem była również możliwość dokupienia do niego dodatków, takich jak wędliny, sery lub smalec ze skwarkami. Moją uwagę przykuło stoisko z dobrociami tatarskimi, gdzie spróbowałam  zarąbisty makowiec z ciasta listkowego. Przepyszny, ilość maku przemówiła do mnie. O oprawę muzyczną dbał kobiecy chór, który przyśpiewywał trochę wolniej niż wydawanie pieniędzy na te smakołyki:)









Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Terapia na wiosenne przesilenie

Mała przerwa w pracy krzywdy nie czyni

Jeszcze 4 dni i... wolne