wtorek, 10 marca 2015

Like a pro

Bez komentarza :)

16 komentarzy:

  1. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż... Jest z owocami? Jest! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie ten przepis znalazłaś? :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Na kartce z kalendarza, ale nie będę zawstydzać wydawnictwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakby nie patrzeć, jest nawet wieloowocowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz babo placek! ;) moim zdaniem ni mniej ni wiecej znaczy to tyle, że do ciasta można wpakować takie owoce jakie się chce :))) a poważnie to takie,, kwiatki,, się zdarzają.... ja kiedyś dorwałam przepis gdzie mąka była uwzględniona w przygotowaniu ale w składnikach już jej zabrakło.....dałam
    ,, na oko,, ;) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fabryka Pomysłów15 marca 2015 14:09

    przynajmniej jest z czego się pośmiać :) gorzej jak ktoś przeczyta skład, a potem robiąc "ooo mamy problem" :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale można się zainspirować, co uczynię, kiedy będą świeże owoce...

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, tak, ze świeżymi owocami można poszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak nie ma w zapasach innych składników, to może być spory problem, albo ciasto bezowowcowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oko w przepisach to podstawa tak samo jak czujność :) Może autor powyższego przepisu zmienił w trakcie przygotowania koncepcje, kto to wie

    OdpowiedzUsuń
  12. a to psikus :)

    OdpowiedzUsuń