Jak telewizja śniadaniowa wpływa na wybory

      Zdarza się tak czasami, że jest pewien moment, szczegół, który potrafi zmienić cokolwiek, nawet posiłek. W tym przypadku zmianie uległ mój obiad, zaplanowany zresztą do ostatniego szczegółu. W lodówce leżakowało mięso z cyca kurzego, w marynacie, gotowe skończyć w parowarze. Przypuszczam, że nie miałoby nic przeciwko takiej uroczej saunie:) Tak ni z gruszki i przysłowiowej pietruszki włączyłam telewizor i na wizji, nawet z fonią, pojawiła się  jakaś tam telewizja śniadaniowa. Na ekranie rządzący w kuchni koleś w tempie błyskawicy  kończył mówić,  jak można przygotować kurczaka na inny sposób. To był ułamek sekundy, bo zaraz go zdjęto z wizji i kamerę skierowano w innym kierunku. Jednak ta mała chwilka wystarczyła, abym zmieniła plany, jakie miałam co do obiadu.  W sumie, mięcho jest, dlaczego by nie spróbować zrobić je inaczej.  I nie żałuję zmiany planów co do obiadu, taki spontan całkiem smaczny ^^


PIERSI Z KURCZAKA Z CYTRYNĄ
składniki:
  1. spora pierś z kurczaka
  2. cytryna
  3. sos sojowy
  4. 1 cytryna
  5. przyprawa do kurczaka
  6. imbir
  7. papryka chilli
  8. sól ziołowa
  9. pieprz kolorowy
wykonanie:
      Pierś umyć, osuszyć i podzielić na porcje. Natrzeć przyprawami i schłodzić w lodówce. Przygotować woreczki (ja użyłam takich do mrożenia) i włożyć do nich po kilka kawałków piersi. Następnie obrać cytrynę, pokroić w plasterki i umieścić 3 - 4 plasterki w woreczku z mięsem. Do gotowego mięsa dodać 3 łyżki sosu sojowego i wówczas szczelnie związać woreczek. Tak przygotowany umieścić w garnku z wodą i gotować ok. 25 - 30 minut na wolnym ogniu. Mięso jest bardzo miękkie i soczyste. 


Popularne posty z tego bloga

Terapia na wiosenne przesilenie

Mała przerwa w pracy krzywdy nie czyni

Jeszcze 4 dni i... wolne